Pisklęta
„Pisklęta” Nata Cassidy’ego to zeszłoroczne objawienie na rynku grozy. Nowy Jork, apartament dla bogaczy w samym centrum i oni – młode małżeństwo z niespełna roczną córeczką. Mamy tutaj udaną wariację na temat klasycznego horroru, jawne nawiązania do kultowego „Dziecka Rosemary” i wielu innych dzieł popkultury. Autor zapożyczył dobrze znane elementy i stworzył książkę nadzwyczajną, która przeraża i wywołuje cały ogrom emocji. Cassidy nadał motywowi wampirów całkiem nowego wymiaru. Nieoczywistego, nie do końca klasycznego, na swój sposób wyjątkowego i okrutnego. Sekrety Deptford powoli wychodzą na światło dzienne, a my czytając książkę możemy niemal kroczyć mrocznymi i obszernymi korytarzami wieżowca! Tutaj zagrało praktycznie wszystko! Od głębi psychologicznej bohaterów, przez nieziemsko klimatyczny gmach wieżowca, po jego sekrety, głęboko skrywane tajemnice i sąsiadów, którzy okazują się nie do końca tacy, na jakich wyglądali. Chłodny, miejsko-katastroficzny klimat, w którym groza czai się w ciemnych korytarzach i na dachach wieżowców. Horror o koszmarnym, pełnym brudnych sekretów budynku, ale również piękna opowieść o macierzyństwie i stopniowym rozpadzie relacji małżeńskiej!
Źródło: własne

Źródło: AI
Alternatywny: Grafika promująca cykl "Bibliomaniak recenzuje" w stylu cyberpunk wraz ze stosami oprawnych w skórę książek, tradycyjnym piórem, rękopisami, atramentem i zegarami.